persepolis2

Od lat mówi się, że świat animacji przechodzi rewolucję. Ci którzy wygłaszają takie tezy mają zwykle jednak na myśli fakt, że Shrek czy Potwory i spółka to filmy już nie tylko dla dzieci. Nie patrzą jednak w kierunku prawdziwej rewolucji, której bodaj najwybitniejszym przedstawicielem jest bohater dzisiejszego Co by tu obejrzeć – Persepolis Marjane Satrapi. Ten autobiograficzny film, oparty na komiksach samej reżyserki, dotyka tematów zupełnie kreskówkom nieznanych. Nie ma tu miejsca na księżniczki, pastelowe kolory i piosenki Eltona Johna. Jest zaś trudna rzeczywistość zmieniającego się na oczach samej Satrapi Iranu. Jeśli nie odrzuci Was niezwykle prosta (rzekłbym w swojej prostocie genialna) kreska, odbędziecie podróż w rejony, których nigdy w kinie nie opowiadano w tej formie. Paradoks Persepolis polega na tym, że konwencja wątpliwa do takiej opowieści, okazuje się jedyną, którą można było zastosować by opowiedzieć o tych czasach wiarygodnie. Rzecz absolutnie niezwykła!

Maciej Stasierski

http://www.youtube.com/watch?v=WKxaYIzNQKw