Jak Marczak wyreżyserował teledyski dla Radiohead i Thoma Yorke’a [WYWIAD]

Michał Marczak dostał nagrodę na festiwalu Sundance za „Wszystkie nieprzespane noce” i pokazał tam premierowo swój najnowszy film – „Bez końca”/ „Closure”. Ten film można zobaczyć w Polsce na 23. Festiwalu Filmowym Millenium Docs Agaist Gravity. Polski filmowiec wyreżyserował też teledyski dla Radiohead i Thoma Yorka. Przypominam mój wywiad z Marczakiem o kulisy prac nad tymi klipami.

Michał Hernes: Zaje***cie wygląda Twój klip do piosenki Radiohead. Jak do tego doszło, że go nakręciłeś?


Michał Marczak: Dziękuję. Gdy szukaliśmy zagranicznych koproducentów dla „Wszystkich nieprzespanych nocy”, to pewnego dnia, po targach filmowych w Pradze, zgłosiła się do nas firma Pulse Films , odpowiadająca m.in. za “20,000 dni na ziemi” z Nickiem Cavem i “American Honey” Andrei Arnold. Spodobał im się scenariusz i wstępne materiały, nawiązaliśmy więc współpracę. Nie wiedziałem wtedy, że oprócz fabuł mają mocno rozwinięty dział teledysków, w którym powstają filmy dla takich wykonawców jak: Chemical Brothers, FKA Twigs czy Flying Lotus. Po sukcesie “Wszystkich Nieprzespanych Nocy” na Sundance nagle dostałem sporo propozycji wyreżyserowania teledysków. Jest to sytuacja trochę śmieszna, ponieważ jak byłem dzieciakiem marzyłem o kręceniu klipów, a przez ostatnie dziesięć lat kompletnie o tym zapomniałem. Jakiś czas temu zrobiłem tylko wideo dla Jacka Sienkiewicza, ale tak na luzie, w jeden dzień. Wracając do historii, tak naprawdę nie za bardzo chciałem wchodzić w świat teledysków. Wolałem skupić się nad pisaniu nowego filmu, ale jeden z utworów, który dostałem kompletnie mnie porwał i nie mogłem powiedzieć nie. Jest to kawałek Marka Pritcharda z Thomem Yorkiem, Zdjęcia powstały w górach Izerskich i w Oksfordzie, gdzie Thom pracował nad nową płytą z Radiohead i tak do nich trafiłem.

Muzycy z Radiohead wybrali dziesięciu reżyserów, każdemu z nich dając po 30 sekund i wolną rękę. Nie było wtedy jeszcze płyty, więc nie otrzymałem nic poza tym fragmentem i nie wiedziałem, o czym opowiada ta piosenka. Zrealizowano też dwa pełnej długości teledyski ale one również miały swoją premierę po tym jak dostaliśmy te fragmenty. Gdy spotkałem się z Thomem, właśnie wrócił ze zdjęć do teledysku u Andersona i powiedział tylko tyle, że przez pięć dni chodził i otwierał drzwi.

Jak wymyśliłeś Twoją koncepcję?

Zamknąłem oczy i poczułem niepokój. Ten fragment zaczyna się niczym desperacki krzyk bohatera . Dramaturgicznie to koniec czegoś, ostatnie rozegranie pewnej historii. Bohater przeżył coś bardzo trudnego emocjonalnie; nie wiemy co, ale to coś ma na niego wewnętrznie duży wpływ. Pomyślałem, że utwór ten świetnie pasuje do kontynuacji
pewnego rodzaju nieodkrytej tajemnicy, która przeplata się czasem w pracach Radiohead. Poczułem również, że powinniśmy to zrealizować w jednym ujęciu w celu wzmocnienia kulminacji. Cieszę się, że udało nam się zaangażować do tego projektu Adama Woronowicza, który jest jednym z moich ulubionych polskich aktorów. Zanim zdążyłem wejść w szczegóły, odparł, że to zaje***te i działamy. Przed zdjęciami powiedziałem mu, żeby zagrał tak, żeby nie było wiadomo, czy ucieka od czegoś, czy od siebie samego. Zrealizowaliśmy 21 dubli, a do montażu wszedł ostatni. Trudno było zgrać ze sobą poszczególne elementy, szczególnie, że nie mieliśmy zbyt wiele czasu. Kamerę trzymał jeden z najlepszych steadicamistów w Polsce, Adam Mendry. Obracał obiektyw o 180 stopni w ciemnych pomieszczeniach w dymie i migoczących stroboskopach.  Zrobiliśmy to bez oszukaństw w jednym dublu. Trudność polegała na zsynchronizowaniu ze sobą tego wszystkiego.

Opowiedz o teledysku dla Thoma Yorke’a.

Kręciliśmy go w opuszczonym kamieniołomie, który nie wygląda jak Polska, tylko jak chociażby Islandia. Uchwyciliśmy magiczny moment na początku wiosny, kiedy było
tam jeszcze trochę śniegu z przebijającą się zielenią i mgłą. Dubler grał w masce szermierczej, którą zamieniliśmy później na twarz Yorka. W skrócie to opowieść o ostatnim dniu zagubionego robota szwędającego się po tym dziwnym miejscu.

Start typing and press Enter to search